Boli brzuszek!

Pomocy.. Mila dzisiaj zaczęła prężyć brzuszek.. Dostaje cyca i zamiast usnąć jak to do tej pory miała w zwyczaju, płacze i się pręży, wygina... Nie wiem co robić. Tych herbatek z kopru nie chciała pić, więc nie podaje.. Próbowałam masować brzuszek ale cieżko stwierdzić czy pomaga.. 
Nie wiem czy kupić jakieś krople? Podobno identyczny w składzie jak Sab Simplex jest Bobotic do kupienia u nas w aptece?
Najgorsze jest jak się tak mocno wysila... Czerwona buźka, łzy, płacz.. Mnie też już poleciały łzy.. 

69 komentarzy:

  1. Ja podawałam Delicol lub Infacol i troszkę pomagało. Po prostu biedne są te nasze niemowlaczki, takie bezradne.. Popytaj położnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem co to znaczy z Naszym Cacykiem przeszliśmy koszmar kolkowy. Co mogę polecić. Napewno ciepłe kąpiele. Przykładanie czegoś ciepłego do brzuszka, kołysanie dzieciątka na rękach wręcz potrząsanie, koper i rumianek również pomaga, ale mówisz, że u Was zawodzi. Sam simplex jest genialnym wynalazkiem . W Polsce niestety niedostępny, ale jeśli będziesz zainteresowana mam możliwość odsprzedania nowiutkiej buteleczki. Ja mam już jedną napoczętą, którą stosuje do dziś - obecnie na ząbkowanie bo pomaga na wszystko. A drugiej mogę się pozbyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jestem zainteresowana.. Wyśle maila. Dzięki!

      Usuń
    2. Możesz mi podać swój adres albo wysłać na moj? Miszelka.Imielska@gmail.com

      Usuń
  3. Spróbuj może delikatny masaż brzuszka 2palcami , można też robić rowerek nogami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda to jak opis kolki:(( Nie wiem, co Ci poradzic, bo my tez to przerabiamy i podobno co dziecko to na co innego reaguje... U nas bobotic sie nie sprawdził, ale u jednej z moich kolezanek podobno tak. Inna polecała mi debridad (debridat?) ale nie próbowałam. Naszej małej troche pomagały masaze brzuszka, najbardziej, gdy była w ciepłej wodzie. Do tego ja stale piję herbatke dla mam karmiących i jest lepiej, ale czy po tym, czy tak po prostu, to nie wiem...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez pije herbatke laktacyjna z herbapolu...

      Usuń
  5. Oj niestety ja nie pomogę:( Trzymam kciuki żeby szybciutko przeszło

    OdpowiedzUsuń
  6. u nas sprawdzało się: masowanie brzuszka, rowerki, kładzenie na brzuszku i noszenie na rękach tak, że mała leżała na brzuszku - nie mieliśmy potrzeby stosowania kropel czy inszych leków, biedula :(

    OdpowiedzUsuń
  7. ja pilam herbatki laktacyjne, koper sama wlewakam w siebie bo Majka tez niechciala, mimo mojej diety z kupolem byl problem, przeszlo po infakolu najpierw 3 razy dziennie potem stopniowo zmniejszalismy dawki.
    trzymaj sie kobito:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Może coś zjadłaś?...
    Ja podaję czasami Delicol jak widzę, że ma kłopoty z brzuszkiem, ale u nas to nie są kolki.
    Słyszałam, że suszarka uspokaja, albo ciepła pieluszka na brzuszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie, pilnuje diety bardzo.. Nie jestem pewna czy to kolki. Pewna jestem ze ja boli brzuszek :-((

      Usuń
  9. O kurczaczek, dopadło i Was :(( Trzymam kciuki, żeby szybko przeszło. Biedna Milunia :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej tak mi przykro.
    Ja nie pomogę bo Alusię ominęły bóle brzucha.
    Miejmy nadzieję, że to jakiś przypadek i szybciutko przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana robisz tak; dziecko na plecy i dociskasz kolankami do brzucha po obu stronach na zmianę.Delikatnie ale tak stanowczo.
    Potem dwoma palcami masujesz brzuch 2 centymetry nad pachwiną z lewej i prawej strony tam jest okrężnica. trzeba odgazować taki masaż pomoże. Rób go z przerwami a potem puść ciepła suszarkę na brzuch. jak podziała stawiasz kawkę;) leki podaj jak już nic nie działa...lek to zawsze lek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, postawie i wino byle pomogło.. Dzięki:-)

      Usuń
    2. wina nie mogę bo by Tomasz mi po nocach śpiewał;D

      Usuń
    3. dokładnie tak jak Matrioszka pisze :) i jeszcze huśtanie na ramieniu, żeby porządnie wymasować brzuszek. my co prawda nie wiemy, co to kolka, ale jeszcze do głowy mi przychodzą te reklamowany katetery rektalne...

      Usuń
  12. ..a i łykaj sobie espumisan raz dziennie. Sprawdzona to rada ma...:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Esputicon w kropelkach podawałam dzieciom zapobiegawczo. Kropelkę dziennie u takich maluszków. nie wiem czy dzięki temu, ale nas problemy kolkowe ominęły.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja słyszałam, że dobre jest również stosowanie probiotyków dla niemowląt, jak dobrze pamiętam to np. dicoflor. U nas pomagał espumisan podawany raz dziennie wieczorem (tez w kropelkach dla niemowlat, on jest chyba od 1 miesiaca zycia)

    OdpowiedzUsuń
  15. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/15 listopada 2012 21:14

    nam pomaga tylko suszara skierowana na brzusio...
    sab simplex,infacol,espusimsan,delicol no nic na kurcze nie pomaga:( do tej pory walczymy z kolka...i mam juz naprawde dosc:/

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas pomaga położenie na brzuch. Ja podaję krople Esputicon zawsze 4 krople po kapieli przed jedzeniem. A dajesz Mili witaminy( w tych rybkach)? Podobno po nich boli brzuch. My je dajemy rano i jest lepiej. A jutro u pediatry poprosze o takie na recepte, bo podobno sa lagodniejsze dla brzuszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyżej nie opublikujesz wszystkich moich komentarzy. Obie moje dziewczyny nie mogły brać tej witaminy K. Okropnie bolał je brzuch. Aha - i ja też odstawiłam wszystkie witaminy. :-)

      Usuń
    2. Tak, daje. Dostaje wieczorem po kąpieli..

      Usuń
  17. Mam ten sam problem z miesięcznym synkiem. Wczoraj byliśmy u świetnej Pani pediatry i oto co nam poradziła:
    1.żadnych leków!(podawałam do tej pory Infacol);
    2.herbatka koperkowa do odstawki(koper powoduje wzdęcia);odstawiłam też herbaty na pobudzenie laktacji - mają w składzie koper;
    3.odstawić mleko i produkty mlekopochodne na okres co najmniej 2 tygodni celem wyeliminowania alergii na mleko krowie;
    4.zakupić tabletki rzewienia (to dla mamy),w przypadku gdy mama ma problemy z wypróżnianiem (ponoć ma to duży wpływ na dolegliwości pokarmowe dzidziusia;
    5. masaże brzuszka, ciepłe okłady, szum okapu, suszarki (u nas suszarka okazała się strzałem w 10-tkę);

    Życzę powodzenia i wytrwałości :) Iza



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Pod tym postem mogę się podpisać, zgadzam się z Izą!!

      Usuń
  18. no moj brunio tez tak miewał ;/ teraz coraz rzadziej, bo starszy.
    ale ja masowałam brzuszek ( na yt poszukałam jak)
    dodatkowo- noszenie w chuscie pomaga
    dodatkowo jedz duuuzo blonnika
    ja czasami podawalam dicoflor- probiotyk dla noworodkow, mozna nawet codziennie krople dawac!
    pozdrawiamy!
    i 3mamy kciuki by bylo ok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli to kolki, to mogę Ci wysłać sab simplex, bo nie używam i nie używałam. jesli będziesz chciała napisz do mnie, to sie zgadamy.
      buźka, powodzenia
      p.s. w sumie to mam nadzieję, że już maluszek się nie męczy!

      Usuń
    2. Kochana, dziękuje ale właśnie czekam na przesyłkę. Mam nadzieje, ze szybko dojdzie. Dziś ma byc wysłana.. Do 2 Mila nie spała. Na zmianę płacz, cyc, noszenie, masaż..,walczyliśmy suszarke i usunęła...

      Usuń
  19. zerkam do naszych notatek Cacykowych i faktycznie stosowaliśmy również Delicol oraz Debridat - to już dostaniesz u Nas bez problemu. Delicol niby podaje się dziecku, ale nam położna poleciła żebym to ja go piła, miało to pomóc w wytrąceniu z mleka substancji, które później powodują ból brzuszka u maleństwa. Debridat również genialny. Dobrze, gdyby maleństwo piło herbatkę koperkową lub rumianek. Fajne są te herbatki hipp bo słodkie i maluszką z reguły smakują. Może jedna córcia się przekona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To na pewno kolka :/ Nie przejmuj się to nie jest wina Twoja i tego, że coś zjadłaś. Leć do apteki i kup krople na kolkę. Próbuj różnych aż znajdziesz to na co Twoja córcia zareaguje. Najważniejsze to to żebyś siebie nie zadręczała. Próbuj krople przez pięć dni jedne, później następne. Nie łam się a i do płaczu dziecka musisz się nastawić - u nas trwało to kilka tygodni i ryk był straszny. Twoje łzy tylko pogarszają stan małej bo ona wyczuwa Twoje łzy i zły nastrój. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci na piersi nie mają kolek. Nie dajmy się zwariowac że ból brzucha u dziecka jednorazowa to od razu kółka.

      Usuń
    2. ja karmiłam piersią i u mnie niestety to nie był jednorazowy ból, to poprostu były kolki..

      Usuń
    3. dopiero po zastonosowaniu naszej metody,gazy odchodziły jak oszalałe :D

      Usuń
    4. U mnie to samo. Karmiłam piersią dwa miesiące i ewidentnie były to kolki, nie jednorazowy ból..

      Usuń
  21. Ja najpierw dawałam SabSimplex. Później urwał mi się kontakt z Niemiec i zakupiłam Bobotic. Działał pod warunkiem,że dawałam większe dawki niż jest to zalecane. Być może to ryzykowne, ale SabSimplex ma po prostu większe stężenie simetikonu niż Bobotic i wszelkie inne polskie leki. Prawda jest taka że w Niemczech jest dozwolona większa dawka simetikonu, w Polsce są inne normy. Dlatego te niemieckie krople są skuteczniejsze. Ja zaryzykowałam, podawałam większe ilości Boboticu, dzięki temu z kolką zmagałam się tylko kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałam komentarzy powyżej, nie wiem co już Ci dziewczyny pisały. Ja obstawiam dietę. Nie wystrasz się, ale odstaw mleko i jego przetwory. Nie oznacza to alergii, mleko jest po prostu bardzo ciężkostrawne. Jedz delikatniej i bez mleka przez kilka dni i zobaczysz różnicę. I znów - co położna czy lekarz to bedzie mówic inaczej - można jeść wszystko/nie wolno tego/tamtego. Musicie się z Milą dogadać i zatrybić....Kropelki można podać (wg opakowania) po 1 miesiącu życia. Trzymam za was kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana na kolki (bo to są podejrzewam kolki) to najlepszy koper włoski, rumianek (możesz dać szczyptę cukru tak mówiła położna przy mojej chrześnicy) , masaże brzuszka. A jeśli to nie pomoże to ziołowe kropelki na kolki.
    Dacie radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier na ból brzucha? Ale po co??;-)

      Usuń
    2. Niestety.. Płacze na zmianę z cycem i przewijakiem od 20:30

      Usuń
    3. jeśli kolki to mamo noś swoje maleństwo w chuście :) połóż ją sobie na brzuchu, najlepiej obie bądźcie na golaska ;] oczywiście pod ciepłą kołdrą :)

      Usuń
    4. ooo z kangurowaniem i chustą też się zgodzę, uleczą każdy maluszkowy stresik...

      Usuń
  24. My tez mielismy ten problem z Mikolajem. Dajemy 3 razy dziennie Sab Simplex po 12 kropelek i probiotyk Bio Gaje raz dziennie 5 kropelek, poza tym ulge przynosilo kladzenie na brzuszku i masaze. Trzymam kciuki zeby szybko przeszlo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze przejdzie, a u Was przeslo?

      Usuń
    2. Tak, u nas lepiej, ale profilaktycznie cały czas podaję krople i jedne i drugie i na brzuszku kładę w ciągu dnia jak jestem kolo Niego. Oby i u Was coś z tych cennych wszystkich rad dało oczekiwane skutki i ulgę mMluszkowi!!

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Fatalnie do 2 nie mogła zasnąć.. Płacz z cycem na zmianę.. Walczyliśmy suszarke i usunęła...

      Usuń
    2. Czyli sposób suszarkowy działa.
      Jeśli dzisiaj się to powtórzy to pewnie jest kolka.
      Może też z wit.K jest problem.
      Agniren pisała(wiesz o kogo chodzi), że jej synek od tej witaminy ma kolkę.

      Usuń
  26. Spróbuj uprasować pieluchę tetrową i bardzo ciepłą przykładaj do brzuszka (przez bodziaka, żeby gorącą pieluchą nie poparzyć go).

    Spróbuj nosić ją na jednym ręku na brzuszku (w ten sposób: http://img96.imageshack.us/img96/3075/g100849tf0.jpg). I delikatnie poklepywać pupcię. U nas to bardzo pomagało.

    Z kropli używaliśmy Espumisan, ale to zdaje się dopiero po skończonym miesiącu można używać.

    Może trzeba przeanalizować swoją dietę - przepraszam, nie chciałabym Cię urazić. Nie wiem co tam jesz, piszę tylko na wszelki wypadek.

    Mam nadzieję, że Mili szybko przejdą bóle brzuszka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie urazilas sie. Zastanawiałam sie czy zjadlam coś co mogło jej zaszkodzić i nic. Dziś juz lepiej. Narazie odsypia.
      Pieluszkę polozylam ale dała ulgę na chwilkę.

      Usuń
    2. dieta mamy nie ma z tym nic wspólnego zapewne. Espumisan jest od któregoś tyg. (nie pamiętam od kórego) ale ja dawałam mojemu połowę dawki - dodawałam np. do mleka, musiałabyś odciągnąć. Tak z pieluchą tetrową też robiliśmy, mąż go miał na swoim brzuchu a między ich brzuszkami pielucha, od razu zasypiał :) Nie wiem czy ktoś tu radził wodę koperkową - jeśli tak to ja odradzam :]

      Usuń
    3. Dieta też ma

      Usuń
  27. O kurcze biedna Milunia. My też to przerabialiśmy do miesiąca życia Patrysi :(
    Nam pomagał infacol i ciepłe okłady na brzuszek.
    Ja kupiłam takie specjalne poduszeczki żelowe które po pstryknięciu się nagrzewały i trwało to dosłownie chwilkę za nim stały się ciepłe to było dla Tysi na prawdę wielkim ukojeniem i zawsze pomagało.
    Ja miałam coś takiego : http://wicharygifts.pl/index.php/dom-i-barek/fitness-spa-relaks-uroda/poduszki-ogrzewajace.html

    OdpowiedzUsuń
  28. u mnie było to samo! po dobrej radzie koleżanki zrobiłam tak, wyobraź sobie tarzana śpiącego na gałęzi,w ten sam sposób nosiłam mojego synka na ręce,przedramieniu...pomogło,niewiem jakim cudem ale pomogło,od tej pory zaczęłąm kłaść go do spania w takiej pozycji, Oli przesypia tak prawie całą noc i nie musze się matwić,choć pierwszy raz jak za dnia położyłam go tak to przespał mi 6 godz,ciagle do niego zagladałam bo się martwiłam, że nie głodny itd wtedy karmiłam piersia, poza tym spanie na brzuszku to same zalety,śpi niemalże od poczatku : uformował sam sobie główkę,nie przygniatał uszka wiec o nie też nie musiałam się martwić, nawet jakby miało mu się ulać to na pościel,a przede wszystkim idealne na kolki!!!

    wcześniej stosowałam ten krople niemieckie Sab Simplex i niesttey nam nie pomogły,pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nkladziesz go do spania na brzuszku?

      Usuń
    2. tak ,przesypia tak 5 miesiecy, wcześnie spał mi tylko po 15 min ,po miał odruchy takie ze wymachiwał rękami i przez to się ciagle budzil, teraz tylko na brzuchu,ale i tak sie juz odwraca..

      Usuń
  29. ja kupiłam ten termoforek i sprawdza się bosko!
    http://allegro.pl/termofor-z-pestek-wisni-na-kolke-dziecka-100-eco-i2772723213.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny.. Koleżanka ma i mi pozyczy.. Narazie jest spokój po tej nocy.. Cyc i spanie.. Gazy odchodzą..

      Usuń
  30. Miało być do 4 miesiąc a nie do miesiąca sorki
    Buziolki dla MIli

    OdpowiedzUsuń
  31. U nas pomagała chusta. Mały się uspokajał, ciepło mojego ciała i masaż brzuszka kiedy chodziłam z nim po domu oraz pozycja pionowa pomagały się odgazować.
    A jesteś pewna że to brzuszek? Taki maluch może mieć np. infekcję dróg moczowych i wtedy też napina brzuszek i płacze.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja polecam termofor ekologiczny (taki z pestkami wiśni) + masaże brzuszka (dociskanie kolanek do brzuszka, potem trochę pedałowania nogami), a nastepnie masaż nad pachwinami - od lewej do prawej

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja polecam termofor ekologiczny (taki z pestkami wiśni) + masaże brzuszka (dociskanie kolanek do brzuszka, potem trochę pedałowania nogami), a nastepnie masaż nad pachwinami - od lewej do prawej

    OdpowiedzUsuń
  34. jak, ja się cieszę, że nas to ominęło.
    mogę się jedynie domyślać, co czujesz...
    u nas zapalenie jamy ustnej i płacz w dzień i w nocy, więc łączę się w bólu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapakuj Milcię w chustę, to jej rozmasuje brzuszek :*

    OdpowiedzUsuń
  36. współczuję, dzieciaczki często mają problem z brzuszkiem. u nas, mimo KP również było ciężko, dawaliśmy Bobotic i herbatkę koperkową, no i masaże stosowaliśmy.

    OdpowiedzUsuń