Miś dla Mili od Quality Studio ❤

Jak tylko odkryłam bloga Pauliny i Marcysi wiedziałam, że będę tam częstym gościem. A gdy ujrzałam u nich Misie robione przez Bożenkę z Quality Studio wiedziałam, że Miluni pamiątką od urodzenia będzie właśnie taki miś. Ja też posiadam swojego misia Tadeusza od urodzenia i darzę go ogromnym sentymentem.. Mimo, że jest już wiekowy, z doszytą grubą nitką głową jest uroczy.


Misia zamówiłam drogą mailową. Kontakt z Bożenką przemiły, widać, że to kobieta z pasją.. Początkowo chciałam zamówić Kordelię ale stwierdziłam, że skoro Miś jest na zamówienie musi być inny niż wszystkie. Bożenka zaproponowała nowy materiał na sukienkę a Robert koniecznie chciał, by Miś miał na twarzy uśmiech. Cieszę się, że Miś ma wyszyte imię Mila.. 
Bożenka umieściła piękne zdjęcia i post dotyczący naszego Misia. O tutaj :-)

Dziś listonosz zawitał z przesyłką..
Bożenko, miś jest prześliczny, pięknie wykonany, przyjemny w dotyku, zrobiony ręką z pasją i wielkim talentem. No i Kochana, nie spodziewałam się prezentu i to tak idealnie dopasowanego :-) Poduszka będzie wisiała na szczebelku łóżeczka :-)



Serdecznie polecam współpracę i wyroby.. Będziecie zachwyceni !!! 

58 komentarzy:

  1. cudowny misiu! muszę pomyśleć o takim dla Gabi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie ma co myśleć:) Gabi będzie zachwycona ;)

      Usuń
    2. Marysia zamawiaj, my tez czekamy na swojego:)

      Usuń
  2. weź go do szpitala;) mówię ci!!! posłuchaj mej rady i włóż misia do tego plastykowego czegoś w czym wozi się dzieci po szpitalu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, a czemu? Chodzi o zapachy? :)

      Usuń
    2. Moja przyjaciółka z Holandii opowiadała, e panie tam mieszkające poradziły jej żeby spała z malutkim kocykiem albo misiem dl mającego sie narodzić malucha a potem włożyć noworodkowi do wózeczka lub łóżeczka, myślę ze chodzi o zapach mamy;-)) Moje dwie córki jak nie chciały spać wkładałam im do łózeczka bluze od piżamy w kórej spałam i to działało;-)))
      Pozdrawiam, mić cudowny czekamy na nasza czwórkę, będa prezentami świątecznymi;-)))

      Usuń
    3. Ok, w takim razie tak zrobię:) dziękuje :-*

      Usuń
    4. Troszkę szkoda tego Misia brać do szpitala :/ nie dość że ryzykujecie że zaginie to jeszcze przejdzie na niego moc szpitalnych zarazków, niewiadomo kto będzie go dotykał i co wcześniej robił z rękoma :/ Może lepiej wziąć jakąś mniej wyjątkową maskotkę do szpitala a potem wyrzucić? A Misię-Milę 'napełnić' zapachem przed i postawić w czyściutkim łóżeczku. Niech czeka na swoją zapewne uroczą Właścicielkę.. ;)klara

      Usuń
    5. Może tak.. No ja bym go nie dała w nieodpowiednie ręce.. Byłby tylko z nami :)

      Usuń
    6. Oh, ja widzę że anonimy cię uwielbiają;-))) Pozdrowienia śle!

      Usuń
    7. Foggia a to jakiś przytyk w moją stronę? Jeśli uważasz że mój komentarz był złośliwy to nie, nie był. Nie rozumiem co z nim nie tak? Bo ja nie widzę drugiego dna..
      -klara (zalogowana, lepiej ;] ? )

      Usuń
  3. No nie mogło być inaczej. Śliczna misia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna pani Misiowa :) i poduszeczka rownie urocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekny mis! Mila napierw bedzie miala fajna zabawke, a pozniej wspaniala pamiatke:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) chyba na jednym sie nie skończy..

      Usuń
    2. Ja zamówiłam dla Ali i dla 3 innych dziewczynek z mojej rodziny i tak mnie to wciągnęło, że zamówiłam jeszcze Pana misia do kompletu. Już teraz wiem, że to nie ostatni nasz miś od Pani Bożenki.

      Usuń
    3. Koniecznie wrzuć posta ze wszystkimi :-)

      Usuń
  6. Śliczny mis :)
    Do Bożenki też zajrzałam , chciałam poczytać co pisz , ale nie dałam rady .Oczy bolą taka dziwna czcionką napisane , ,,,az szkoda bo jestem zachwycona jej pracami
    ąśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to szkoda.. Ale obrazki na szczęście są dobrze widoczne:)

      Usuń
    2. @ Asia: Asiu, dziękuję za "przemiły" komentarz, oczywiście anonimowy :) Wybacz, ale nie posłucham :)

      Usuń
    3. Aniu, dziękuje ślicznie za piękny post :) Ja się cieszę, że zdążyłam przed porodem :) Mój poprzedni komentarz skierowany jest do tej cudownej anonimowej osóbki, która nie miała odwagi podpisać się namierzalnie pod prostackim komentarzem, który chciała dodać na moim blogu...

      Usuń
  7. Rzeczywiście piękny! Ja swojemu Bąblowi też kupiłam pieska w tym stylu. A on wybrał i tak coś innego - polarowy kocyk :) Nie rozstaje się z nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) No tak to jest, ze dzieci juz w tym wieku maja własne wybory.. Miś ten jest raczej pamiątka:) jeśli bedzie sie chciała nim bawić, to ok, ale jeśli nie to bedzie ozdobą ;)

      Usuń
  8. Piękny miś muszę zamówić taki moim chłopakom :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny! Taki delikatny i dziewczęcy :))) Jestem pewna, że Milunia go pokocha od pierwszego wejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. waw przecudna Pani Misiowa, i szczerze mowiac sama sie skusze, tylko bedzie ciezko zadecydowac ktory "model" wybrac, wszystkie sa tak cudowne,

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny miś:)a można wiedzieć jaki jest koszt?:)IGa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne.. Napisz do Bozenki.. W poście jest odnośnik do jej bloga.. Ja niestety nie podam, bo to zależy od wielkości i typu misia.. Uważam, ze tanio, nawet za tanio :))

      Usuń
  12. Misiu boski :) My też już czekamy na swojego, na razie widzielismy tylko fotki, ale wiemy, ze nażywo to pewnie będzie jeszcze cudowniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdjęcia są świetne ale na żywo jeszcze piękniej:)

      Usuń
  13. cudny:)zajrze do Bozenki:P moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  14. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/23 października 2012 21:30

    Cudny misio Cudny:))
    az mi sie chce takiego samego:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej zakochałam się :-) Miś dopisany do listy prezentów na gwiazdkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam identycznego misia jak Tadeusz, miś był po bracie :)
    Miś dla Mili cudowny, muszę zajrzeć na tą stronkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miś śliczny! :) I ta poduszeczka... :) Super wszystko dopracowane i wykończone! Muszę sprawdzić czy mają męskie odpowiedniki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki słodki :)) Normalnie aż chyba sama się skuszę i zajrzę do Nich :)
    A ile taki misio??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malutko:) pisz do ?bozenki, bo to zależy od wielkości Misia :)

      Usuń
  19. W tym roku już nie zdążą uszyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej? Naprawdę? Bozenka ma tyle zamówień?

      Usuń