Karuzela Mamas&Papas

Szukanie odpowiedniej karuzeli dla mojej małpki zajęło mi sporo czasu. Chciałam, żeby cieszyła jej oko i przy tym pięknie grała. Znalazłam. Wybrałam Mamas&Papas kolekcje Princess. Prześlicznie zrobiona, cudowne kolory, rzetelne wykonanie. Jak ją zobaczyłam, cieszyłam się jak dziecko.
Niestety tylko JA :-(
Miluchna nie zaakceptowała nowej zabawki. Dlatego też spakowałam ją i spowrotem do sklepu. Ach, szkoda. Byłam szczerze zawiedziona. Tak jakby to mi ją zabrano :-(
Mili podobały się zawieszki ale dźwięk niestety nie: głośny i "że tak się wyrażę" rytmiczny. Nie miał nic wspólnego z przyjemną melodią do snu.
Szukam więc dalej :-)



69 komentarzy:

  1. My mamy karuzelę z muzpony.pl, bardzo fajna bo z drewnianych elementów a zawieszki są pluszowe i są jednocześnie grzechotkami. Chociaż Zosia przy karuzeli nie zasypia, jak widzi swoje króliczki to oczka jej się zaczynają świecić i próbuje łapać króliczki a jak już jej się to uda to nimi szarpie :-) Mała dzikuska taka hehe
    A dźwięk jest bardzo przyjemny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam sie nad muzpony.. Słodkie sa.. Moze kupie od nich :)

      Usuń
    2. My tez mamy muzpony:) jestem zmien bardzo zadowolona. Mam tez taki księżyc z pozytywką ( bardzo ładnie i cicho gra) firmy Bukowski

      Usuń
    3. Chyba tez sie na nią zdecyduje ..

      Usuń
  2. O... Udanych łowów w takim razie ;) Zastanawiałaś się może nad mobilem i puszczaniem muzyki obok?

    OdpowiedzUsuń
  3. Z czasem znajdzie się karuzela, która zachwyci całą rodzinę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta karuzelka, szkoda, że nie przypadła do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie już nawet ta spokojna muzyka denerwuje :)
    A u nas dopiero niedawno zaczęła interesować się karuzelą, tzn. miśkami na niej.
    A może lepiej zainwestujcie w matę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mata to kolejny wydatek :-) chciałam zeby miała aspiracje jak leży w lozeczku..

      Usuń
  6. my mamy karuzelę FP fajne jest w niej to, że zabawki można odczepiać i mały będzie mógł się nimi bawić.
    Rozumiem co czujesz ja miałam tak samo z matą edukacyjną też kupiliśmy mamas&papas mały totalnie nie jest nią zainteresowany może zmieni zdanie za jakiś czas ...bo niestety paragon zaginął w domowych czeluściach

    OdpowiedzUsuń
  7. ja miałam muzpony i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda... bo wygląda fajnie. My mamy zwykłe miśki z canpolu, które podmieniam z zawieszką z Ikea.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać Córka ma ciut inny gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze jak widać nie wszystko co podoba się mamom, lubią ich dzieci. A może lepiej zainwestować w coś takiego co przyciąga wzrok? Ja tam miałam karuzelkę taka pospolitą z TinyLove, miała zarówno elementy przyciągjące wzrok czarne wzorki oraz kolorowe maskotki i piękne melodie:) Mozart Bach i odgłosy natury, niby nic a zajmowała małego na długo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, ciekawe.. Musze spojrzeć :)

      Usuń
    2. Potwierdzam - my też mamy karuzele Tiny Love. Melodie to Mozart, Bach i Chopin. Mamy model Sweet Island. Stanisławowi sie podoba - tak wnioskuję, bo dużo do niej gada :-) Pozdrawiam, Ola.

      Usuń
  11. Karol także nie zaakceptował karuzeli i też oddaliśmy ją do sklepu. teraz trochę żałuję, bo widzę, że teraz "dorósł" do kilku zabawek, które wcześniej odrzucił i możliwe, że tak by było i z karuzelą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe..ale nas wkurzała troche ta muzyka.. Wolimy coś spokojniejszego :-) zreszta sama zobacz jej minę na zdjęciu :)

      Usuń
  12. U nas karuzela też się nie sprawdziła, ale mieliśmy z innej firmy. Maluch nie przepadał za jej dźwiękami i ogólnie nie zwracał na nią uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  13. My nie mieliśmy karuzeli:D
    tzn. mieliśmy w pudełku zapakowaną, bo nie dało się jej przykręcić do kosza wiklinowego, a potem Martynka była już za duża na karuzelę:D
    chyba można się bez niej obyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie jedzcze rozglądam ale jesli nie znajdę tatuś bedzie częściej grał na gitarze:)

      Usuń
  14. No tak - klient(ka) nasz pan;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A wygląda na taką cichutką :)))))
    My mieliśmy najpierw pluszowa (tak 3 miesiące)a później dostaliśmy FP SAFARI - i również się sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
  16. My mamy mothercare, melodia ok, zawieszki pluszowe w sumie tez do zniesienie ( moze zbyyt różowe, ale ujdą). Młoda uwielbiała karuzele od samego początku, teraz juz jakos mniej - nie wiem, moze z niej zaczęła wyrastac? Te z muzpony są piękne, aczkolwiek drugi raz kupiłabym taką na pilota - widziałam u znajomych:)A ta z M&P piękna wizualnie, szkoda, że sie nie sprawdziła:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam te na pilota.. Super sprawa ale przeraża mnie ta ilośc plastiku...

      Usuń
    2. No ja tez nie jestem fanką plastiku i sama zakupiłam karuzele z zabawkami z materiału w delikatnych kolorach. Ale jak widze zachwyt córeczki znajomych na ten włąsnie plastik ( do tego ze swiatełkami) to nie wiem, czy moja to był dobry wybór... W sumie to kupiłam sporo zabawek, które wg mnie były sliczne, tj kremowe czy beżowe. I co? Młoda nawet nie spojrzy na owieczkę z Kappahl czy inną z mothercare, o misiu z Mamas&Papas ( specjalnie z Anglii ściągałam...) nawet juz nie wspomnę, a banana czy królika (prezenty) z Tiny Love (ostre kolory) wprost uwielbia...Z matą edukacyjną juz poszłam po rozum do głowy i zakupiłam TL - dla mnie jarmark, dla niej szał ciał i ducha:D

      Usuń
  17. Może warto było dać im drugą szansę? I karuzeli, i Mili.
    Czasem to, co nie spodoba się za pierwszym razem, wydaje się być zupełnie fajne w drugim podejściu. :)
    Tak było w przypadku Zosi i maty edukacyjnej, którą dostałyśmy po starszej kuzynce - Oli. Na początku przerażały małą żywe kolory, ilość zabawek do niej przywieszonych, a teraz chętnie już na niej leży i się pięknie bawi. :)

    Slemy całuski,
    Kasia i Zosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o 2 szansie ale wkurzała nas głośna muzyka.. W salonie było słychać :)

      Usuń
  18. Fakt, prześliczna ta karuzela...
    Ale... cóż z tego, że mama zauroczona jak Mili się nie podoba? Ma charakterek i swoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja.. To dobrze ze ma swoje zdanie :)

      Usuń
  19. My mieliśmy też inną karuzelę z Firmy FisherPrice i z początku moja córcia też nie zwracała na nią uwagi. Ale nadszedł taki dzień, że zaczęła przy niej zasypiać i ją polubiła :)
    -
    Być może też Mila by ją polubiła po paru dniach, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe ale wkurzała mnie i R ta głośna melodia :(

      Usuń
  20. jestem przeciwniczką karuzel, ale ta jets wyjątkowa. piekna i taka delikatna. różni się znacznie od tych oferowanych w sklepach pstrokatych niczym papużki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie te wkurzaja te kolorowe plastiki.. No ale cóż... Dzieci chyba za takimi szaleją :)

      Usuń
  21. niestety tak to czasami bywa, że dzieciom czasem podoba się coś zupełnie innego niż nam, powodzenia w poszukiwaniach zatem życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. łeeee, szkoda, karuzelka taka ładna, ale tak to już jest z naszymi Maluchami, to, co nam się bardzo podoba nie zawsze przypada do gustu dzieciom i na odwrot. Całus dla Miluni!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ma dziewczyna swój gust i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  24. no wiesz jaką ja mam i polecam wszystkim na stopro!:)
    a my teraz szukamy maty edu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem.. Chyba pójdę w ten deseń.. Zobacz maty Lamaze Kosmos.. Lub rainforest :-)))))))

      Usuń
    2. ja matę miałam jak MARLA ma karuzelkę z FP Rainforest zajmowała małego na min 30 min potrafił też na niej mimowolnie przysnąć:) i do tego miałam też leżaczek bujaczek z projektorem:) niby pstrokate a jednak dzieci lubią, więc się nie bronię.

      Usuń
  25. Faktycznie śliczna ta karuzelka, tez by mi było szkoda:)

    My nie mamy bo boję się, że mój kotek się nią zainteresuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zalezy od kota, u nas karuzela jest włączana wyłącznie pod nadzorem...

      Usuń
    2. :-) zobaczymy jak bedzie u nas:-) ale moje koty szaleją za sznurkami i laserem..

      Usuń
  26. my dostalismy tę karuzelką. piekna nie jest ale na maxa się sprawdzila- totalna hipnoza ;D takaruzelka się kreci, misie sie kreca, klocki leca, gra 3 rozne melodie: bach mozart i odglosy natury!:) w sumie mozna polecic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz przejrze Allegro...i spróbujemy..a ile grają muzyczki? Nastawia sie na czas?

      Usuń
    2. tak mamą dosłownie tą samą pisałam ci wcześniej a poza tym WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO:) z okazji urodzin samych pięknych chwil z Milunią:)

      Usuń
    3. Ooooo:-) skad wiesz?? Dziękuje serdecznie za życzenia :-)) buziiii:-)

      Usuń
    4. urodzin??? łe no to 1OO lat matka i więcej takiś ślicznych dzieci!

      Usuń
    5. pochwaliłaś się dzisiaj na blogu u Żanetki i Matiego Tere Fere Kuku:)

      Usuń
    6. co do muzyczek graaaaaaaja długo,jest pelna regulacja zmian/wyboru/glosnosci itp!

      Usuń
    7. @teczowa mama: rzeczywiscie :-) ten nasz blogowy swiat to jedna wielka rodzina :-))

      Usuń
  27. aha oto link :)
    http://allegro.pl/karuzela-klasyczna-pozytywka-lampka-tiny-love-i2939710803.html

    OdpowiedzUsuń
  28. ale piękna dziewczyna i te oczka tylko pozazdrościć!;)

    OdpowiedzUsuń
  29. szkoda, że się nie sprawdziła - bo prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  30. sliczna , szoda, mama ma dobry gust :)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetna... ja żałuję moich zakupów w muzpony.pl :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,ze ja tez? Przewijak po kilku praniach fatalnie wyglada, a ochraniacz jak narazie jest za wysoki.. Mamy łóżeczko na najwyższym poziomie..

      Usuń