Najpiękniejszy dotyk ❤



Jesteśmy w domu.. 

58 komentarzy:

  1. Milunia słodka:*
    Cieszcie się sobą, napawajcie miłością:) i wracaj do nas jak odpoczniesz:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne.. Jak narazie to czasu brak nawet na prysznic..

      Usuń
    2. Jeszcze przez jakiś czas tak będzie ;)
      Ja pierwszą kąpiel w wannie miałam dopiero po 2 miesiącach! :D
      Wcześniej tylko prysznic, bo najszybszy ;)

      Usuń
  2. Ojejku Słodka ;**
    Czekam na obszerniejsze relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko sie ogarne ze wszystkim to Opisze co i jak:)

      Usuń
  3. Aż się łezka kręci ze wzruszenia....

    OdpowiedzUsuń
  4. cześć Dziewczyny! Dobrze, że już jesteście u siebie, całe i zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeju jakie cudo malusie i jaka karnacja hiszpańska! piękna!
    więcej zdjęc okruszka chcemy!!!!
    i calujemy mamusię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez całuje.. Jak narazie to muszę sie zmobilizować choćby do tego, by sie wykąpać :-) chyba mam w domu za Ciepło.. Zdjęć jest masa..

      Usuń
    2. może to chyrmony ;/ ja tez tak mialam po porodzie, pociłam się jak w egipcie, takie uderzenia ciepla, to przechodzi. no chyba, ze to faktycznie temperatura u ciebie!
      pozdrawiamy i czekamy na tą mase zdjęć!

      Usuń
    3. To prawda.. Czuje ze jestem cała mokre..

      Usuń
    4. Tak, to hormony. Pewnie w nocy też budzisz się mokra. Ale to przejdzie:)

      Usuń
  6. O jeju, jaka słodka jestem :) Czekamy na relację jak znajdziesz troszkę czasu dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Coś Mila woli przy cycu odpoczywać.. A ja ńieprzytomna :)

      Usuń
    2. aaaa super, karmisz piersią? cudownie, gratulacje!

      Usuń
    3. Starm sie. Wczoraj musiałam jeszcze dokarmiac. Dziś lepiej. Mam nadzieje ze sie rozbuja na maxa. Przez CC wszystko pózniej. Tak, to, ze sie pode to fakt.. Masakra. I nie jestem w stanie ocenić czy temperatura w domu jest ok dla Mili..

      Usuń
  8. Jej jaka ona śliczna:) Gratulacje raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdeczne gratulacje! :*
    Niech się brzuszek dobrze i szybko goi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witajcie Aniu spowrotem :)
    Jaka kruszynka słodziutka! Miluniu daj odpocząć troszkę mamusi, chcemy Cię tu częściej oglądać :)
    Buziaczki dla Was :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy rozchuśtać mleko a to wcale takie łatwe nie jest:-(

      Usuń
    2. Dajcie sobie troszkę czasu, na pewno się uda :)

      Usuń
  11. No nie mogłam się doczekać tego posta.
    Piękne zdjęcia.
    Z niecierpliwością czekam na więcej.
    Witamy w domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alenawet nie mam czasu nic napisać... Bede próbować :)

      Usuń
  12. Mama smokiem buzię zasłoniła ajajaj :)
    Jaka fajniutka :)))
    Dużo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu śliczne to Twoje/ Wasze słoneczko trzymajcie się kochane mocno.
    Super że już jesteście w domku. bo nie ma to jak we własnych czterech kontach, a w takich sytuacjach jak narodziny dziecka naprawdę bardzo się to odczuwa.
    Ja pamiętam że jak urodziłam Patrysię to jak by mnie tylko chcieli wypuścić to już następnego dnia najchętniej poszła bym do domu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witajcie w domu i odpoczywajcie, my czekamy cierpliwie, więc bez stresu :):*

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, że już jesteście w domku, jeszcze raz gratuluję córeczki. Ja już nie mogę doczekać się swojej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję :) Jest słodka.
    Buźka dla dzielnej mamy :*

    OdpowiedzUsuń
  17. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/9 listopada 2012 13:56

    Sliczna malusia kruszynka jakze idealna!

    OdpowiedzUsuń
  18. CUDNOŚĆI! Mila jest taka sliczna:) a z mleczkiem jeszcze chwila i bedzie git. Calusy od Lili:)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudna :)
    życzę przespanych nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jeju tą łapeczkę jak sobie słodko trzyma....

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowna!!! Mam nadzieje, ze Mila odwiedzi kiedyś Leo :)?

    OdpowiedzUsuń