TaTaTaTa

Mila mówi TaTaTa...
Kiedyś robiliśmy zakład, czy pierwsze będzie mama czy tata:-)
Tata wygrał...
Dumny jak Paw, mówię Wam..
Rozmawiałam przez telefon, a on 4 razy dzwonił, by mi o tym powiedzieć..
Cudownie...


28 komentarzy:

  1. Hahaha. U nas pierwsze było mama i pamiętam jak dumny ojciec nie mógł się doczekać swojego tata:)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas początkowo był tatatatatatat, a teraz jest mamamamaamamam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Milka jaka dumna na rękach taty :)I włosy im się układają w tę samą stronę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha rzeczywiście :) Dumny tata na 1000% :)

      Usuń
  4. Gratulacje. Kubus tez zaczal od slowa tata. Ja sie nawet cieszylam, bo jak cos chcial to potrafil tylko tate zawolac a ja mialam luz blues ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. brawa tata górąu pierwszego Matiego była baba u drugiego mama:D

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też pierwsze było tata... - Jak dobrze w tatowych ramionach....

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nie pamiętam co u nas było pierwsze, chyba mama.
    a tacie się nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas tez pierwsze bylo TATA :) teraz doszlo ba ba i pa pa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też ta-ta :) Podobno dzieciom jest to łatwiej wymówić. Nie martw się, jeszcze będziesz miała dosyć tego ma-ma ;)
    Mama cio to,
    a to cio to,
    a tamto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie nie martwię. Wręcz przeciwnie :)

      Usuń
  10. ;-);-) Ale Ten Twój Mąż Aniu ma srogą minę zawsze, no, chyba, że to pozowana, taka do zdjęć:D U nas też ciągle Tata. Miko mnie wyjątkowo zawoła jak np. ukradkiem robię sobie w kącie kuchni kanapkę to krzyknie coś w ten deseń: Mama!! jak to beze mnie? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. A u nas na razie jest "nienienie", choć pierwsze było "mamamama", a z doświadczenia ze Starszą Córcią wiem, że choć bardzo, bardzo się czeka na to "mamama", to naprawdę w końcu przychodzi moment, że ma się ochotę kupić stopery do uszu. Pod warunkiem, że nie kupiło się ich już wcześniej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. u nas pierwsze było mama ale tata po dziś dzień twierdzi że to było "tata tylko takie niemrawe " hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. córunia tatunia:)

    U nas Gabina pierwsze słowa to mama i nie:P

    OdpowiedzUsuń
  14. To dopiero jest wrażenie, jak taka mała istotka zaczyna sama mówić :)

    http://jagodowyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudownie!!!
    Domyślam się, że tatuś dumny.

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas mama się pojawiło i czasem baba :) albo łączone bama :) taty brak:) teraz on czeka z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. u nas było tata też szybciej niż mama, ale jak zaczął mama to już teraz non stop mamuje :) zdjęcie przefajne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj, Twój blog dostał ode mnie wyróżnienie Liebster Blog Awards: http://mateuszkowy-blog.blogspot.com/2013/08/liebster-blog-awards.html

    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie :) my wciąż czekamy, ale cokolwiek pierwsze nie będzie i tak radość będzie ogromna :) zdjęcie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana u nas to samo! Zaczęło się od Ba-ba-ba!!! Potem długo ta-ta-ta lub wielokrotność tych sylab :) Ma-ma była na językach przez jakiś tydzień a teraz bezustannie tylko ta-ta-ta :)
    Na pamiątkę mam super filmik:) Mówię do córki "Powiedz mama" ,,córka się patrzy, ja jeszcze raz powtarzam. Ja pełna nadziei i dumna wysłuchuje tego co ma nastąpić...A córeczka otwiera dziubek i mówi wesoło "TA TA" :)

    POZDRAWIAMY :)

    OdpowiedzUsuń