38 tydzień ciąży w trakcie..

Ogłaszamy wszem i wobec, że ciąża jest już donoszona.. Możemy rodzić, chociaż mój Profesor twierdzi, że 38 tc musi zostać ukończony.. I ja mu wierzę!

Co u mnie? Przepraszam, co u nas, powinnam zapytać :-)
  1. Brzuch obniżony... Zaczęły mi się rolować majtki..
  2. Bóle w miednicy.. Przygotowania do porodu rozpoczęte..
  3. Przeważnie Odpoczywam....
  4. Mila mniej ruchliwa.. Grzeczna jest, jeszcze ani razu nie dostałam mocnego kopa..
  5. O dziwo, całkiem dobrze śpię.. Wstaje na siku ale nie ma bezcennych nocy.. 
  6. Brak rozstępów na brzuchu.. Pojawiły się na biodrach.. Ale nie głębokie.. 
  7. Waga do przodu 22kg.. Zrzucimy :-)
  8. Obwód brzuszka 119cm w najszerszym punkcie..
  9. Pępek wystaje ciągle.. Jak trzeci sutek..:-)



Czego mi brakuje?
  1. Czerwonego wina i drinka wieczornego
  2. Wyjścia na taras na papierosa... Mam ciągle nadzieje, że uda mi się nie wrócić do tego nałogu!
  3. Założenia dopasowanej sukienki, pończoch i szpilek od czasu do czasu..
  4. Swobody poruszania się, czyli schylanie, kucanie itp.
  5. Sprzątania, w właściwie tej możliwości...
Co jeszcze muszę kupić?
  1. Wanienka Onda ze stelażem
  2. Pieluszki tetrowe. Mam ich tylko 5 sztuk
  3. Niania.. Jutro będę licytować na Allegro
  4. Fotel
  5. Dywan
  6. Lampa stojąca
  7. Kilka kosmetyków
Jak się czuję?

Fizycznie dobrze, za wyjątkiem lekkich bólów miednicy. Psychicznie: JESTEM PRZERAŻONA PORODEM!!!!!!




32 komentarze:

  1. Wyglądasz kwitnąco ;) Już niedługo Milunia będzie z Wami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No.. Chociaż wczoraj mój Robciu mnie zaskoczył i powiedział, ze ona już jest z nami.. Od 9 miesięcy :)

      Usuń
  2. Cudownie wyglądasz! A właściwie to wyglądacie :)
    Ten czas tak szybciutko leci, czekamy na wypakowanie Constance, a za chwilkę na Twoje Aniu :) A przecież dopiero co blogi zakładałyśmy i samo rozwiązanie było takie odległe... Ciekawe jak to będzie wyglądać jak będziemy wklejać zdjęcia naszych maluszków czy żalić się, że kolejna noc bezsenna :) Już się nie mogę doczekać, ale powiem Ci, że też mi troszkę szkoda będzie tych chwil obecnych. Stan oczekiwania ma również w sobie mnóstwo pozytywnych stron :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dziś myślałam o tym samym, ze dopiero co bloga zakladalam. Ciesze sie, ze to zrobiłam, mimo, ze spotkałam sie z niefajnymi komentarzami ostatnio od anonimowej Aski.. Fuu..stad moderacja komentarzy :) Dziewczyna jakaś mega nieszczęśliwa.. No cóż.. Może hej sie poprawi ;)
      Tak, niebawem będziemy pisać o dzieciach... Pewnie będzie i tak i tak, raz radość, raz troska.. Będzie kolorowo:)))

      Usuń
  3. Ohh super:)
    jeszcze troszkę i Milunia pojawi się na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie!! waga spadnie ani się nie obejrzysz :) ja w dniu porodu miałam 122 cm obwodu hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego.. Zjadlam pizzę, może dobije do 122:)

      Usuń
  5. wygladacie razem cudownie :D a zobaczysz ze duzo z wagi Ci spadnie w dniu porodu :)))

    heh przypomnialo mi sie jak to bylo u mnie - mala tez przed planowanym terminem byla grzeczna na tyle, ze wyniki z ktg byly tragiczne... pamietam jak polozne przychodzily do mnie - dwie rece na brzuch i zaczynaly nim telepac w te i we wte a corasek im mowil "barykaduj, barykaduj"
    oj strasznie mi sie koncowka ciagnela, tym bardziej ze mala wyszla dopiero 9 dni po terminie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gin w szkole rodzenia mówił, ze często dziewczyny po porodzie są w szoku, ze widza stopy:-)

      Usuń
  6. No gratuluję dotrwania prawie do końca :)Czekamy tylko kiedy Milunia raczy się wykluć :)Ja mam nadzieję , że moi chłopcy jeszcze troszkę posiedzą u mamusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaaaaaaaaa ależ jesteś pięknie wielka!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, ze w środku jest Mila.. Inaczej byłabym tylko wielka:) dzięki.. Buziaki!

      Usuń
  8. Piękny brzucholek :-) Poród...boli. Jak cholera. Przeszłam dwa razy, ale nagroda jest absolutnie fantastyczna. I na sam koniec, jak już zobaczysz ten najpiękniejszy cud, możesz wierzyć lub nie, o wszystkim zapomnisz... Tak się teraz złożyło, że jestem przykuta do łóżka, mam przepukliny kręgosłupa, ból przeogromny. Wolałabym urodzić trzecie dziecko....Powodzenia, będzie dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i gratuluje dwóch pociech :-) No i życzę szybkiego powrotu do zdrowia:-)))(

      Usuń
  9. Cudny brzusio. Im częściej patrzę na was z tymi brzuszkami tym bardziej tęsknię za moim olbrzymem.To były czasy(marzy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ali przydałoby sie rodzeństwo wkrótce :-))) do dzieła..

      Usuń
  10. mnie też brakuje wieczornego drinka....porodem się nie stresuj, do przeżycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie martw sie bedzie dobrze, wszsystkie przetrwaly to ty tez,
    przepieknie wygladacie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje donoszenia ciazy ;) MAsz piekny brzuszek!

    OdpowiedzUsuń
  13. poród nie taki straszny jak go malują... głowa do góry ;))) z reeeeesztą... jak Ci małą położą na brzuch to zapomnisz o bólu... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już będę po to pewnie będę miała podobne zdanie ;)

      Usuń
  14. Ja do palenia nie wróciłam i chyba nie wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja coraz częściej myśle o papierosie.. Może to przez stres ;)

      Usuń
  15. No to powiem tak... ciesz się Kochana, że się wysypiasz, ja już nie pamiętam co to znaczy. Rozstępy mam tylko na nogach i bokach pleców ale niestety różowe... Co do rolowania majtek to mnie się już dawno rolują ;D ... miednica mnie nie boli ale za to krzyż daje popalić. U mnie Mały jest bardzoooo ruchliwy i kopie naprawdę mocno, więc masz Szczęście, że Malutka taka spokojna.
    Mnie też brakuje obcisłych ubrań, tego swobodnego kucania i ogólnej swobody ruchu.
    Mam nadzieje, że nie wrócisz do palenia :)
    Trzymaj się ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami, zwłaszcza przed porodem, mam chęć na papierosa:)

      Usuń
  16. u mnie 110 cm. a mam 174 wzrostu, ile Ty masz?

    lekarka mi dzis powiedziala na badaniu, ze jeszcze przenoszę ciążę, bo nic nie wskazuje na rychły poród. i kazała robić dużo ćwiczeń;) wszystkie ubranka z tego co mówi mam za małe, bo młody jak się urodzi w terminie to bedzie powyżej 4 kg i 60 cm... hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem 5 cm niższa.
      No to nieźle... Ja mam ogromnego stresa przed piątek. Dziś sie Obudzilam o 5 i nici ze spania. Dziwne myśli przychodzą mi do głowy.. Co robisz żeby przyspieszyć poród?

      Usuń