Zuzia, bliźniaki, Mila i ja..

Po 12.oo w piątek przyjechała Zuza z bliźniakami w brzuszku. Zuza ma termin na 24.XII.. Nie widziałyśmy się ponad 2 tygodnie. Najpierw Zuza była w Chorwacji, potem ja w szpitalu i tak jakoś minęło. Obie we czwartek miałyśmy wizyty. Pogadałyśmy przy ciachu i coli o tym i o innych rzeczach związanych z przyjściem dzieciaczków na świat. 

Potem pojechałyśmy do sklepu pooglądać ciuszki, ukradkiem licząc na przeceny, a następnie do "77" na sushi. Aleeeeeeee się objadłyśmy. Oczywiście nic surowego.. Ciężko było wstać od stołu. Od kilku dni chodzą mi po głowie mule.. Uwielbiam. Najlepsze podają w Jeffs'ie na Polach Mokotowskich ale jakoś ostatnio nie jest nam po drodze.. Teraz jest dobry sezon na mule.. Powinny być już większe niż latem. Uwielbiam te w winie, z czosnkiem i cebulą.. Aaaa, zgłodniałam, pypeć na języku rośnie..

Dziewczynki, czy robicie/robiłyście Baby Shower?




33 komentarze:

  1. Jakie cudne brzuszki, fajnie wyglądają tak razem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam 77 sushi:) Babyshower miałam, ale organizowały mi wszystko kochane przyjaciółki. A sesję ciążową planujesz? Ja trochę żałowałam, że tak późno dałam się namówić, bo już po godzinie byłam na maxa zmęczona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym ale jakos nie mam motywacji.. Mnie sie po prostu niebie chce.. Poza tym mam sie oszczędzać a wiem, ze taka sesja trwa i trwa:)

      Usuń
    2. Co do sushi, to musimy zrobić jakies spotkanie brzuszkowe

      Usuń
    3. 77 najlepsze na świecie!!!!
      Zuzia

      Usuń
    4. No pewnie! A na deser ananas w tempurze:)

      Usuń
    5. Ja juz deseru nie mogłam.. Zuza zjadla coś czekoladowego:)

      Usuń
  3. Kochana, koniecznie musimy zrobić sobie więcej takich zdjęć :)
    Baby shower obowiązkowo!!!!!!
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie.. Tak ja pisałam wcześniej, tylko szybko, bo czas nam ucieka:-)

      Usuń
  4. Moja siostra organizuje mi Baby Shower w najbliższą sobotę, ciekawe co wymyśli, ale już nie mogę się doczekać. Pzdr, Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. słodko wyglądają takie brzusie obok siebie - który jest który? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z wystającym pępkiem, wyglądajàcy jak cycek to ja z Milą:-)

      Usuń
  6. cudne brzusie :)
    baby shower... miałam w zamiarze... zrobię dopiero po urodzeniu małego :)) jak juz sie zagniezdzimy w nowym mieszkanku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mam dylemat z tym baby Shower.. Zobaczę...

      Usuń
  7. śliczne brzuchaczki:) ja tęsknię czasem za moim:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas przecież na siostrę lub brata:)

      Usuń
  8. No piękne te wasze brzuchole. Ja też zatęskniłam za swoim:)
    Nie doczekam się widzę mamuś w całej okazałości. No trudno. Brzuchy cudne.
    Mena

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne brzuszki;-) Z Mężem już kolejny piątek jemy sushi, oczywiście ja z rybą grillowaną, uwielbiamy!! Baby shower nie robię, bo jestem raczej przeciwniczką amerykanizowania naszej kultury;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam sushi!! Tez mogę jesc raz w tygodniu..

      Usuń
    2. ;-)
      zapomniałam dodać - zapraszamy do naszego bloga, dopiero raczkujemy, ale zaraz postawimy większe kroki;-)
      http://dookolanas.blogspot.com/

      Usuń
  10. Bardzo bardzo bardzo dziękuje:)
    W całej okazałości wyglądacie jeszcze piękniej.
    Buziaki od nas.
    Mena

    OdpowiedzUsuń
  11. za każdym razem jak patrzę na zdjęcie nr 1 w pomnejszeniu to widzę gołe pośladki...

    OdpowiedzUsuń